KONKURENCJA NA RYNKU HOTELOWYM

mrot-hotele-konkurencja-pool-pixabay-690034Polski rynek hotelowy jest w fazie boomu. Tylko w ubiegłym roku liczba noclegów zwiększyła się o 7 proc. W dużych miastach, takich jak Warszawa czy Gdańsk, oraz popularnych kurortach turystycznych powstaje wiele nowych inwestycji, przez co zaostrza się konkurencja.


Basen i SPA to standard

– Polski rynek jest w boomie nieruchomościowym, turystycznym i hotelarskim. Jednak to, czy jest na nim miejsce na nowe hotele, zależy od lokalizacji. W niektórych segmentach i lokalizacjach miejsce wciąż jest, inne destynacje są już bardzo konkurencyjne i tworzenie nowych obiektów powoduje stagnację obłożenia i lekkie spadki cen. Z taką sytuacją mamy teraz do czynienia m.in. w Warszawie czy Gdańsku. To wydawałyby się świetne lokalizacje na hotele, ale w średniookresowej perspektywie są to bardzo konkurencyjne rynki – mówi Jan Wróblewski, współzałożyciel Zdrojowa Invest & Hotels.

Konkurencja zaostrza się też w popularnych kurortach, takich jak Kołobrzeg czy Zakopane. Z kolei rynek w Krakowie, gdzie również buduje się w tej chwili wiele hoteli, jest wciąż na tyle duży i chłonny, że bez problemu absorbuje nowych gości.

– Klienci jeżdżą po Polsce i po świecie, coraz więcej widzą, mają coraz większe wymagania. Basen czy SPA to już standard. Dlatego ciągle inwestujemy w nasze hotele. W Świnoujściu zdecydowaliśmy się na realizację aquaparku, dzięki czemu mamy dłuższy sezon, nawet gdy nie ma pogody. To jednak nie znaczy, że przyszłość mają tylko hotele 5-gwiazdkowe z najbardziej rozbudowaną infrastrukturą. W wielu lokalizacjach jest też miejsce na obiekty niższej kategorii – mówi Jan Wróblewski.

Warszawa i Kraków na czele

W 2018 roku na polskim rynku hotelowym działało 2,8 tys. obiektów, oferujących łącznie ok. 137 tys. pokoi, a liczba udzielonych noclegów wzrosła o 7 proc. Największą ofertą dysponuje Warszawa (97 obiektów, 14,6 tys. pokoi), gdzie w tym roku przybędzie kolejne 1,3 tys. miejsc noclegowych. W Trójmieście baza zwiększy się o ok. 800 pokoi, natomiast w Krakowie – na drugim pod względem wielości rynku hotelowym w Polsce – przybędzie ich w tym roku ok. 400.

– Obserwujemy na rynku ogromną zmianę w zakresie oczekiwań klientów. Szukają oni ofert z dopasowanymi dla siebie produktami. Dlatego widzimy ogromne możliwości rozwoju w segmencie hoteli o podwyższonym standardzie oraz w segmencie hoteli luksusowych w takich miejscach jak Warszawa – mówi Valerie Schuermans, wiceprezes ds. rozwoju biznesu w Radisson Hotel Group. – Właśnie z tego powodu przekształciliśmy hotel Radisson Blu w Radisson Collection. Zdecydowaliśmy, że dalszy wzrost jest możliwy z marką Radisson, która jest marką hoteli o podwyższonym standardzie.


mrot-hotele-konkurencja-pool-pixabay-690034
Zdjęcie: Pixabay
Źródło: Newseria