RUSZYŁO CENTRUM MONITORINGU RYNKU TURYSTYCZNEGO

Z inicjatywy czterech organizacji branżowych uruchomiono podmiot mający na celu jedno: lepsze egzekwowanie prawa w turystyce i walkę z szarą strefą w tym segmencie usług. Centrum Monitoringu Rynku Turystycznego ma patronat MSiT, wsparcie UFG i POT. „Jest to szansa, żeby coś się wreszcie zmieniło” – mówią inicjatorzy.

Za utworzeniem Centrum Monitoringu Rynku Turystycznego stoją Rada Przemysłu Spotkań i Wydarzeń, SOIT, IGHP i PIT oraz patronat Ministerstwa Sportu i Turystyki. Swoje poparcie dla projektu wyraził prezes Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego oraz Polskiej Organizacji Turystycznej. Inicjatywa ma na celu doprowadzenie do lepszego egzekwowania prawa regulującego usługi turystyczne oraz prowadzenie do profesjonalizacji branży turystycznej.

Cała branża walczy z szarą strefą

Centrum będzie się zajmowało między innymi przypadkami naruszania ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych oraz ustawy o usługach hotelarskich. Zamierza też edukować przedsiębiorców, klientów i przedstawicieli administracji oraz organów ścigania w zakresie egzekwowania przepisów. Celem jest walka z szarą strefą w usługach turystycznych.

Inicjatywa na początek finansowana ma być ze środków czterech organizacji, które ją utworzyły, docelowo ma stać się fundacją. Kierować będzie nią Edyta Brykała, mająca doświadczenie w branży turystycznej i w branży incentive. Wkrótce ruszy strona internetowa CMRT, na której będzie można zgłaszać przypadki naruszenia prawa turystycznego, a także znaleźć treści edukacyjne w zakresie ustaw regulujących działanie rynku. Pojawi się tam m.in. prosty kwestionariusz, mający dopomóc przedsiębiorcom w stwierdzeniu, czy świadczone przez nich usługi podlegają regulacji ustawowej.

„Inicjatywa ta od początku ma wsparcie merytoryczne i praktyczne MSiT. Na rynku turystycznym zaufanie i uczciwość są fundamentalne. W usługach turystycznych klient zazwyczaj wpłaca zaliczkę i ufa, że otrzyma w zamian zamówioną usługę. Zwłaszcza w działalności biur podróży zaufanie klientów jest fundamentalne. Wystarczy jedno lub dwa karygodne wydarzenia na tym runku, żeby podburzyć zaufanie do całej branży. I o ile system zabezpieczeń finansowych mamy w Polsce na dobrym poziomie, to niektóre elementy tego rynku wymagają poprawy” – mówił Andrzej Gut-Mostowy, sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki na konferencji prasowej inaugurującej działanie CMRT.

Przede wszystkim edukacja

CMRT ma już swoją radę, w skład której weszli: Marcin Mazur z IGHP, Paweł Niewiadomski z PIT, Konrad Wielogórski z SOIT i Łukasz Adamowicz z RPSiW. Podczas spotkania z dziennikarzami przedstawili swoją wizję działania nowego podmiotu. Według nich priorytetem będą działania edukacyjne skierowane do wszystkich uczestników rynku, ale także rozmowy bezpośrednie z przedsiębiorcami odpowiedzialnymi za naruszenia oraz – w przypadku braku woli do zaniechania działalności w szarej strefie – zgłaszanie takich przypadków do odpowiednich organów.

„Nasz cel to wpływanie na bezpieczeństwo rynku turystycznego oraz polepszanie przestrzegania prawa. Wśród zadań CMRT znajdą się: monitorowanie rynku, czyli odnajdowanie naruszeń, dialog z przedsiębiorcami, ale także interpretacja zapisów prawa, wpływ na legislację, edukacja i poszerzanie wiedzy o turystyce” – tłumaczył Marcin Mazur.

Zgłoszenie tylko gdy jest pewność, że złamano prawo

Paweł Niewiadomski wyjaśnił, jak w praktyce ma odbywać się kontrolowanie, czy przedsiębiorcy turystyczni stosują się do obowiązujących przepisów.

„Zaobserwowane naruszenie przepisów ma trafiać do CMRT poprzez stronę internetową poprzez formularz zgłoszenia zawierający dokumentację dotyczącą naruszanych przepisów. W sytuacji, gdy naruszenie zostanie przez nas stwierdzone, skontaktujemy się z przedsiębiorcą i poinformujemy go, że łamie przepisy. Jeżeli przedsiębiorca nie dostosuje się do naszych sugestii, wtedy CMRT będzie występowało do organów kontrolnych z informacją o sytuacji” – mówił prezes PIT.

Konrad Wielogórski podkreślił, że CMRT to szansa dla rynku na poprawę poziomu świadczonych usług. „Jako przedsiębiorcy MICE od lat zabiegamy o to, żeby przedsiębiorcy z branży postrzegani byli i działali jako profesjonaliści. Nie jesteśmy policjantem ani prokuratorem, który będzie nakładał kary, natomiast chcemy dzielić się naszą wiedzą zarówno z przedsiębiorcami, jak też z klientami i organami państwowymi. Aspekt edukacyjny będzie jednym z najważniejszych w naszej działalności.”

„CMRT może działać tylko jeśli będzie reprezentowało cały rynek. Jednym z elemtntów tej działalności będzie praca z naszymi własnymi członkami, a edukacja będzie jednym z naszych podstawowych zadań. Na naszej stronie internetowej znajdą się algorytmy, które pomogą danemu podmiotowi stwierdzić, czy powinien mieć zabezpieczenie organizatora. Chcemy tę funkcję edukacyjną prowadzić nie tylko wobec klientów, ale też organów odpowiedzialnych za egzekwowanie prawa, jeśli tylko te będą chciały z nami współpracować. Zamierzamy uświadamiać wszystkich zainteresowanych, że szara strefa w biurach podróży to nie jest „niska szkodliwość czynu”, tylko powierzenie niezabezpieczonemu podmiotowi setek tysięcy albo milionów złotych klientów” – przekonywał Łukasz Adamowicz.

Nadać walce z omijaniem prawa większe znaczenie

„CMRT ma sprawić, żeby chętnych do omijania prawa było coraz mniej. W usługach skierowanych do klienta korporacyjnego chcemy sprawić, aby klienci sami dopytywali o przepisy prawa i w przetargach zamieszczali odpowiednie warunki uczestnictwa w postaci wpisu do rejestru organizatorów. Chcemy, aby przypadków, w których prokuratora i policja musi się angażować w naruszanie prawa turystycznego było coraz mniej” – dodał Konrad Wielogórski.

Jak wyjaśnił Paweł Niewiadomski, jednym z zadań CMRT ma być również inicjowanie zmian w prawie. „Z jednej strony w dyrektywie z 2015 roku nie można wiele zmienić, ale z drugiej – ona mówi wyraźnie, że egzekwowanie prawa ma być skuteczne. Jeśli stwierdzimy, że mimo ewidentnego naruszenia przepisów nie jest niemożliwe egzekwowanie prawa, to będziemy wnioskowali o zmianę tych przepisów i to nie tylko w zakresie ustaw stricte turystycznych” – powiedział prezes PIT.

Jak przyznają założyciele, liczą m.in. na „siłę rażenia” centrum, które ma wsparcie instytucji rządowych. „Mamy nadzieję, że nasze zgłoszenie będzie miało większą siłę i będzie traktowane przez urzędników inaczej niż zgłoszenie ze strony osoby prywatnej. Będziemy skrupulatnie oceniać poszczególne sprawy zanim je wyślemy do odpowiednich instytucji, nie zamierzamy zawalić urzędników bezzasadnymi zgłoszeniami” – tłumaczył Marcin Mazur.

Źródło: www.WaszaTurystyka.pl / Zdjęcie: Pixabay