2 grosze za kilometr, czyli Mazowsze z okien pociągu. Ustanowiono niezwykły 11. rekord kolejowy!

Czy podróżowanie po Mazowszu musi być drogie? Piotr Goszczycki udowodnił, że absolutnie nie. W ciągu trwającego 61 godzin maratonu, korzystając z jednego wspólnego biletu, pokonał imponujący dystans ponad 2500 kilometrów. Ta wyjątkowa inicjatywa, mająca na celu promocję transportu publicznego oraz walorów turystycznych naszego regionu, zakończyła się pełnym sukcesem i ustanowieniem kolejnego, już jedenastego rekordu w podróżach pociągami na jednym bilecie.

W dniach 26–29 czerwca, tuż na samym początku wakacji, pasażerowie na Mazowszu mierzyli się z ogromnymi wyzwaniami. Rekordowe, afrykańskie upały mocno dały się we znaki infrastrukturze kolejowej, powodując liczne utrudnienia i opóźnienia. W tym samym czasie, gdy tysiące ludzi próbowało dotrzeć na upragniony urlop, na szlakach Mazowsza trwał niezwykły maraton. Jego cel był jasny: pokazać, że mimo chwilowych trudności, kolej to wciąż niezwykle atrakcyjny, ekologiczny i przede wszystkim ekonomiczny środek transportu.

Wielki maraton transportowy w liczbach

Podczas trwającej blisko trzy doby próby, rekordzista poruszał się niezwykle zróżnicowanymi środkami transportu publicznego, idealnie pokazując integrację komunikacyjną Mazowsza i samej Warszawy. W trasie korzystał z pociągów Kolei Mazowieckich, Szybkiej Kolei Miejskiej (SKM), Warszawskiej Kolei Dojazdowej (WKD), pociągów metra, a także z warszawskich autobusów – w tym z przepięknej, zabytkowej linii turystycznej 100.

Ostateczny bilans wyprawy budzi podziw:

  • Pokonany dystans: 2520 km
  • Łączny czas w podróży: 61 godzin
  • Koszt biletu: 49 zł (Mazobilet)
  • Efektywny koszt podróży: ok. 2 grosze za kilometr!

Gdyby za każdy z tych przejazdów przyszło zapłacić osobno, łączny koszt biletów wyniósłby blisko 800 złotych. Tymczasem cała podróż odbyła się w ramach jednej oferty – Mazobiletu, którego koszt dla jednej lub dwóch osób wynosi zaledwie 49 złotych (a każda kolejna osoba, aż do pięciu w grupie, jedzie całkowicie za darmo).

Walka z czasem i żywiołem

To nie była łatwa przeprawa. Ekstremalne temperatury spowodowały, że łączne opóźnienie wszystkich składów, którymi poruszał się podróżnik, wyniosło aż 401 minut. Wymagało to ciągłej elastyczności, błyskawicznego reagowania na zmiany w rozkładach i transparentnego relacjonowania każdej przesiadki oraz odwiedzanego miejsca w mediach społecznościowych.

Koleją do Kultury i Regionu

Inicjatywa miała również wymiar głęboko turystyczny. Oprócz bicia rekordu odległości, celem wyprawy było ukazanie piękna Mazowsza i zachęcenie mieszkańców oraz turystów do odkrywania regionu w duchu eko-turystyki. Podróż doskonale korespondowała z popularnym programem „Koleją do Kultury”, który pozwala na łączenie taniego podróżowania ze zwiedzaniem najważniejszych instytucji kulturalnych na Mazowszu.

Patronat nad wydarzeniem:

Z dumą informujemy, że to wyjątkowe przedsięwzięcie promujące transport publiczny oraz walory turystyczne Mazowsza zostało objęte Patronatem Honorowym Prezes Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej (MROT). Serdecznie gratulujemy autorowi determinacji i ustanowienia 11. rekordu!